Potrzebuję pomocy forumowiczów! W najbliższy piątek rozpoczynam rytuał egipski u pana Eryka. Ktoś miał doświadczenie z takim rytuałem? Moja sytuacja wygląda następująco - po 3 wspólnych latach moja dziewczyna zdecydowała się odejść do innego faceta około 2 miesiące temu. Mieszkaliśmy razem, planowaliśmy przyszłość... Okazało się, że od jakiegoś czasu spotykała się z kolegą z pracy i nagle się do niego przeprowadziła. Jestem kompletnie załamany i nie mam pojęcia co dalej robić. Ktoś był w podobnej sytuacji?
Jestem w poodobnej sytuacji mój partner zostawił mnie dla koleżanki, którą poznał na siłowni. Również rozpoczynam egipski w ten piątek, właśnie dzisiaj złożyłam zamówienie.
@KrysztalowaPani A jak długo byliście razem? W moim przypadku to prawdziwa tragedia, bo naprawdę wierzyłem, że będziemy razem na zawsze, a tu nagle taki cios...
Witam wszystkich! Od soboty będę miał rytuał. Mam bardzo podobną sytuację - byliśmy razem przez 2 lata, aż pewnego dnia oznajmiła, że to koniec. Zastanawiam się czy egipski to dobry wybór na początek czy może lepiej od razu zdecydować się na czarne wesele. Co myślicie?
Jest mi naprawdę bardzo ciężko, strasznie za nią tęsknię. Ciągle sprawdzam jej aktywność w mediach społecznościowych ale zablokowała mnie praktycznie na wszystkich platformach.
@Wojtus77 zastanawiałeś się może nad czarnym weselem? Z tego co wiem, w przypadkach kiedy pojawia się osoba trzecia rytuał egipski może okazać się zbyt słaby. Czarne wesele podobno jest znacznie skuteczniejsze w takich sytuacjach. Ja zamówiłam, chcę jak najszybciej zacząć bo moja sytuacja jest naprawdę trudna.
@StraconeUczucia Pan Eryk nic mi o nim nie wspominał. Na czym polega różnica? Myślisz, że w mojej sytuacji egipski może być niewystarczający?
Ten drugi facet to właśnie najbardziej mnie dobija.
Dzisiaj start rytuału. Czekam na pierwszą sesję, do wieczora. Bardzo liczę na to że zadziała bo naprawdę nie wiem co jeszcze mogę zrobić. Dziękuję wszystkim za okazane wsparcie. Będę na bieżąco informował o postępach.
Ja też od dzisiaj 🙂 Chodzę zdenerwowana. Nigdy wcześniej z czegoś takiego nie korzystałam i trochę się obawiam ale właściwie to nic innego mi nie pozostaje.
Jestem po pierwszej sesji. Dość nietypowe uczucie, ale pan Eryk wszystko szczegółowo wyjaśnia. Dzisiaj wieczorem czeka mnie druga sesja. Na razie nic specjalnego nie odczuwam, ale pewnie jest jeszcze za wcześnie.
Dzisiaj rozpocząłem, mam już za sobą pierwszą sesję. Rzeczywiście dziwne doświadczenie, ale interesujące. Lekko boli mnie głowa, choć to pewnie efekt stresu.
Co tam @Wojtus77 i inni, którzy już rozpoczęli? Ja zaczynam jutro, w niedzielę, ponieważ słyszałam, że to korzystny dzień. Bardzo ciekawi mnie, jakie będą rezultaty.
@Fox dzisiaj będę miał trzecią sesję. Po wczorajszej doświadczyłem bardzo wyrazistego snu o niej choć nie pamiętam szczegółów. Czuję pewne osłabienie, ale może to po prostu efekt intensywnego weekendu.
Ja dzisiaj rozpoczynam czarne wesele. 21 dni. W mojej sytuacji też chodzi o osobę trzecią, bardzo liczę że pomoże.
Po drugiej sesji dostałam okropnego bólu głowy. Wzięłam leki przeciwbólowe które niewiele co dały. Pan Eryk twierdzi że to się zdarza.
Zauważam dziwne wahania nastroju - raz jestem niezwykle zadowolony a za moment przygnębiony. Czy to normalne?
Ja również po pierwszej sesji Zaczęłam wczoraj wieczorem. Nie odczułam nic specjalnego ale podobno efekty przychodzą stopniowo z czasem. Będę informować o postępach i zmianach.
Zdecydowałam się na rytuał wzmacniający uczucia. Mój partner nie odszedł ale czuję, że nasza relacja stopniowo się pogarsza. Pan Eryk polecił mi właśnie ten rodzaj rytuału w takiej sytuacji. Rozpoczynam w piątek teraz. Czy ktoś miał doświadczenie z takim typem rytuału?
Wczoraj zauważyłem, że usunęła kilka zdjęć z tym nowym facetem. Może to jakiś znak? Poza tym praktycznie każdej nocy mi się śni.
@Wojtus77 też doświadczam wahań nastroju. Kompletnie nie mogę skoncentrować się w pracy. Sprawdzałam jego Instagrama i zauważyłam, że przestał lajkować zdjęcia tej nowej dziewczyny. Coś się dzieje 😛
Faktycznie te wahania nastroju są bardzo intensywne. Raz zupełnie nie mam ochoty nic robić a za chwilę czuję przypływ ogromnej energii. A posłuchajcie co się wczoraj wydarzyło - były polajkował moje stare zdjęcie na Facebooku, a potem szybko cofnął lajka ale i tak dostałam powiadomienie!
Kolejna sesja już za mną i mam okropne bóle głowy. Po jakimś czasie przechodzą ale zaraz po sesji przez 2-3 godziny głowa boli mnie niemiłosiernie. Ale coś się dzieje bo dzisiaj rano była dzwoniła do mnie jednak nie odebrałem bo szczerze mówiąc nie wiem co miałbym jej powiedzieć...
U mnie podobnie jeśli chodzi o samopoczucie. Od samego rana boli mnie głowa, nie mogę skupić się na pracy. Pan Eryk twierdzi, że to bardzo dobry znak, ale naprawdę ciężko mi to znosić. Na szczęście jestem już w drugiej połowie rytuału.
Były napisał do mnie na Messengerze "Hej, co u Ciebie?" po dwóch miesiącach całkowitej ciszy! Odpisałam normalnie ale serce waliło mi jak oszalałe. Myślicie, że to już rytuał zaczyna działać?
@KrysztalowaPani to fantastyczna wiadomość! Wydaje mi się, że to zdecydowanie znak działania rytuału!
W końcu oddzwoniłem do mojej byłej. Rozmawialiśmy prawie godzinę. Powiedziała że śnię jej się po nocach i sama nie wie, dlaczego zadzwoniła do mnie tamtego dnia. Chyba faktycznie to działa!
Były się odezwał i zapytał czy nie chciałabym spotkać się na kawę 🙂 Wygląda na to, że faktycznie zaczyna działać 🙂
Jestem już po pierwszej sesji rytuału wzmacniającego. Przed chwilą Mój partner dzisiaj sam z siebie zaproponował wyjazd za miasto na weekend, pierwszy raz od bardzo długiego czasu. Nie wiem czy to przypadek.